Tematy

Kultura


tsa.org.pl soundtrack

James Horner
Za pianinie zaczął grać w wieku pięciu lat. Początki były trudne, ale rodzice szybko odkryli w nim wielki, muzyczny talent. Dziś James Horner jest jednym z najbardziej znanych i cenionych muzyków Hollywood, tworzy soundtracki do najbardziej znanych produkcji filmowych. Co warto wiedzieć o jego twórczości? Na pewno wypada powiedzieć o pierwszej ścieżce dźwiękowej, napisana ona została do filmu "The Watcher", który wszedł na ekrany kin w 1978 roku. Najbardziej znanym dziełem Jamesa Hornera jest soundtrack do znakomitego filmu Mela Gibsona pod tytułem "Braveheart". James Horner otrzymał za to dzieło nominacje do Oscara, ale statuetki za ten film nie dostał. Co ciekawe - do dziś uważany jest "Braveheart" za najlepsze dzieło w całej twórczości Hornera. Statuetkę Amerykańskiej Akademii Filmowej Horner otrzymał dopiero w 1997 roku za soundtrack do filmu "Titanic". Wielu uważa, że niezasłużenie, nie mniej oddać temu artyście trzeba, że jest genialnym muzykiem, którego słuchanie daje wiele przyjemności. Jednym z najgłośniejszych soundtracków w historii kinematografii jest ścieżka dźwiękowa do filmu "Ostatni Mohikanin" Michaela Manna. Muzykę do tej produkcji stworzył znany kompozytor pochodzący z Kapsztadu, Trevor Jones. Od 1992 roku, czyli od czasu, gdy na ekranach kin pojawił się "Ostatni Mohikanin" Trevor Jones nie schodzi z piedestału, do dziś chętnie słuchamy tego soundtracku wciąż się niem zachwycając. Trevor Jones swoją przygodę z muzyka filmowa zaczął już w wielu siedemnastu lat. Wtedy to szalenie zafascynował się tym gatunkiem muzycznym ...

Muzyka
Jednymi z najbardziej rozchwytywanych soundtracków są te pochodzące z filmów o tematyce tanecznej. Takich filmów jest coraz więcej. Nie są to często autorskie kompozycje, takie ścieżki dźwiękowe oparte są bowiem na utworach wcześniej już "wyśpiewanych", to typowe składanki. Ne mniej sam dobór utworów jest często ciekawy i daje wiele radości podczas słuchania. Najbardziej znanym soundtrackiem z filmu o tematyce tanecznej jest oczywiście muzyka z filmu "Dirty Dancing" autorstwa Johna Morrisa. Wszyscy znamy ten film, kobiety są nim wręcz zachwycone. Niepowtarzalne role Jennifer Grey i Patricka Swayze długo będziemy jeszcze pamiętać, będziemy wciąż zachwycać się melodiami, w takt których tańczyli ci znamienici aktorzy. Nie mniej popularnym soundtrackiem jest ścieżka dźwiękowa z musicalu pod tytułem "Grace". On również cieszy się wielkim uznaniem w uszach melomanów i wciąż płyta z tą muzyką genialnie się sprzedaje. Na pewno cenimy także muzykę, która nawiązuje do tradycji. W tym wypadku do klasycznych instrumentów oraz kultury, jaka prezentowana jest na planie filmowym. Prawdziwym hitem przez lata była legendarny Clannad, który stworzył prawdziwe arcydzieło ozdabiające słynny serial o księciu złodziei, Robin Hoodzie. Przecież te instrumenty, brzmienia często przypominają muzykę rodem że średniowiecza robią na nasz ogromnie pozytywne wrażenie. Sprawiają, że chętnie sięgamy po legendę o Robin Hoodzie w wersji muzycznej. Podobnie jest z bardziej nam współczesnemu Hansem Zimmerem. Przypomnijmy sobie soundtrack do filmu "Łzy słońca", w którym szczególnie finałowe sceny są okraszone genialnymi kompozycjami rodem ...


Katalog podstron