Tematy

Kultura


tsa.org.pl restauracja

Książka
Trudno dziś o dobry film romantyczny. Większość współczesnych tworów to tandetne produkcje, które w żaden sposób nie są w stanie ukazać najbardziej inspirującego z uczuć. Z jednej strony nie ma się czemu dziwić. Wszak pokazać miłość nie jest łatwo. Nie mniej wielu reżyserów z tym tematem radzi sobie całkiem przyzwoicie udowadniając, że jednak można zrobić coś, co będzie wykraczało poza przeciętność. Jednym z takich filmów jest "Apartament" w reżyserii Paula McGuigana. Matthew (Josh Hartnett) to pookładany facet. Wie czego chce w życiu, bardzo rzadko popełnia błędy i robi niepotrzebne rzeczy. Wręcz przeciwnie, jest szalenie skuteczny i ma swoje zasady. Pewnego wieczoru, podczas biznesowej kolacji, na której jest obecna narzeczona Matthew - Rebecca (Jessica Paré) nasz bohater na chwile odchodzi od stolika w restauracji. To całkowicie zmienia jego życie. Spotyka bowiem była ukochana, dla której stracił i serce i rozum, a która opuściła go z dnia na dzień i to bez pożegnania. Co się wydarzyło dwa lata temu? Matthew sadził, że wiedział - wszystko jednak rozumiał opacznie. Lisa (Diane Kruger) nie opuściła go ot tak sobie... Sam moment spotkania Lisy w restauracji tra zaledwie ułamek sekundy. Matthew jednak wie już, że nie chce spędzić swojego życia z Rebeccą. Chce Lisy, chce jej na zawsze. Rozpoczyna więc poszukiwania ukochanej. Z pomocą rusza przyjaciel, Luke (Matthew Lillard). Oboje nie wiedza, że na przeszkodzie stoi kobieta - aktorka teatralna, Alex (Rose ...

Big Lebowski
"Big Lebowski" w reżyserii braci Joela i Ethana Coenów to jedna z najbardziej cenionych komedii w historii Hollywood. To rzeczywiście film z niezwykłą dozą dobrego humoru, nie szalonych parodii, ale wyrafinowanego żartu osnutego wokół świetnej fabuły. Same obrazy Amerykanów, jako karykatura klas społecznych - i bogaczy, artystów i ludzi biednych. Najlepiej w tym wszystkim prezentuje się Dude, który każe nazywać siebie Kolesiem. To były hipis, który nie garnie się do żadnej pracy. Jest bezrobotnym mieszkańcem Los Angeles, żyje ubogo, ale... ale tak mu dobrze, zwłaszcza wtedy, gdy może pograć sobie w miejskiej lidze kręglarskiej. Kolesia (Jeff Bridges) poznajemy jako prawdziwego luzaka. Niczym się nie przejmuje, no może poza swoim dywanem. Pewnego dnia do jego domu wchodzi zgraja zbirów. Atakują Kolesia i żądają zwrotu długu. Nasz bohater nie wie o jaki dług chodzi, wszak żadnych pieniędzy nie pożyczał. Bandyci się jednak bezwzględni, grożą kolesiowi po czym demolują mu mieszkanie. Jeden z gangsterów sika na dywan Kolesia. Tego było za wiele. Jak się niebawem okaże, nastąpiła mała pomyłka. To nie Koleś jest winien pieniądze, a osoba o takim samym nazwisku. Z tym że ten drugi Lebowski (David Huddleston) to milioner i działacz społeczny. Zdecydowanie inna klasa społeczna niźli ta reprezentowana przez Kolesia Lebowskiego. Koleś postanawia wybrać się do Lebowskiego, czuje się wszak pokrzywdzony i chce zwrotu pieniędzy za osikany dywan. Jak można się domyśleć zostaje on wyśmiany i wyrzucony ...


Katalog podstron