tsa.org.pl morze
Żaglowce
Kto nie lubi filmów o morzu? Jeśli chodzi o produkcje nawiązujące do marynarki wojennej we współczesnych czasach (tudzież o okresie II Wojny Światowej), to na pewno ręce zacierają mężczyźni. Są jednak i filmy, które powracają do czasów wielkich i wspaniałych żaglowców. Wtedy to po oceanach świata żeglowali Brytyjczycy, Francuzi i Hiszpanie. Walczyli ze sobą i z piratami. Niewiele jednak produkcji "w tym temacie" zasługuje na uznanie kinomaniaków. W tym gatunku jednym z najbardziej znaczących filmów jest "Pan i władca na krańcu świata" w reżyserii Petera Weira. Głównych bohaterów, marynarzy okrętu Jej Królewskiej Mości poznajemy podczas porannej wachty. Wtedy to, z mgły ni stąd ni zowąd wypływa wrogi okręt francuski i zaczyna strzelać z dział. Tylko cudem udaje się Surprise uciec spod ostrzału nieprzyjaciela. Po długich i żmudnych pracach remontowych kapitan brytyjskiej fregaty, Jack Aubrey (Russell Crowe) wbrew woli załogi postanawia ruszyć w pości za wrogim statkiem. Kiedy wydaje się, że niemożliwe jest dogonienie nieprzyjaciela, to Francuski okręt znów pojawia się na tyłach Surpise i ponownie bliski jest przejęcia brytyjskiej fregaty. Tym razem od zguby angielskich marynarzy ratuje przebiegłość kapitana Aubrey. Brytyjczycy się jednak nie poddają, wciąż szukają sposobu na złupienie wrogiego okrętu. Niewiele brakowało, a by się im to udało, za pierwszym razem na przeszkodzie stanął sztorm na morzu, za drugim rana okrętowego lekarza - doktora Stephena Maturina (Paul Bettany), który był bliskim przyjacielem kapitana Jacka Aubreya. ...
Życie za życie
Od dawien dawna społeczeństwa wielu rajów zastanawiają się nad zasadnością karania śmiercią za największe przewinienia. Są tacy, którzy uważają, że tylko kara śmierci jest w stanie zmniejszyć przestępczość, bowiem strach będzie hamował wielu potencjalnych zbrodniarzy. Inni z kolei uważają, że nie można zabijać w akcie zemsty, to niehumanitarne i sprzeczne z kodeksem religii chrześcijańskiej. Zastanawiają się także artyści, malarze, pisarze oraz reżyserzy teatralni i filmowi. Jednym z nich jest Alan Parker, twórca filmu "Życie za życie". Debatuje on nad wyrokiem śmierci, nad ideą zniesienia takiej kary. Bo co się dzieje, gdy zabije się niewinnego człowieka? David Gale (Kevin Spacey) to profesor filozofii, który wykłada na renomowanym uniwersytecie w Teksasie, w stanie,w którym obowiązuje kara śmierci. Sam jest zagorzałym bojownikiem walczącym o to, by ją zniesiono. W jego mniemaniu Sądy są stronnicze i wyrokami skazującymi na taką kare ferują beztrosko, często się myląc. Nie potrafi jednak udowodnić, że zabito osobę, która na wyrok śmierci nie zasłużyła. U boku Davida stoi jego koleżanka z uczelni, Constance Harraway (Laura Linney). Pewnego dnia jednak życie Davida diametralnie się zmienia. Jest on bowiem oskarżony o gwałt na studentce, Berlin (Rhona Mitra). Winy Davidowi nie udowodniono, ale i tak relegowano go z uczelni, profesor tuła siew poszukiwaniu pracy, żadnej jednak poza pracownikiem sklepu nie może dostać. Jego życie legnie w gruzach, kiedy wraz z synem opuści go żona. Jest także wyrzucony z organizacji ...
Katalog podstron