Tematy


Pozostałe

Republika


Grzegorz Ciechowski i jego zespół Republika to jedna z najbardziej kultowych kapel w historii polskiej muzyki rozrywkowej. Choć samo słowo „rozrywkowej” może tutaj budzić dość spore kontrowersje, wszak wielu uważa Ciechowskiego za mistrza gatunku. Muzyka Republiki była bardzo ambitna, niezwykle klimatyczna, można więc w tym miejscu uważać Republikę za band artystyczny. Samą śmierć Grzegorza Ciechowskiego cała muzyczna Polska przyjęła z ogromnym żalem i rozpaczą. Nie ma się co dziwić. Republika była jedynym zespołem naszym kraju, który grał taką specyficzną muzykę.

Pozostał więc dziś nisza, która niełatwo będzie załatać jakimkolwiek, wiek innym artystą czy bandem. Jest jednak nadzieja. Kilka lat temu w małym miasteczku w województwie zachodniopomorskim – Choszcznie powstała bardzo ciekawa kapela o nazwie „iNNi”. Zespół ten powstał za sprawa inicjatywy Artura Szuby, obok niego (jest wokalistą) w kapeli gra jeszcze Tomasz Skrzypiec (klawisze), Kamil Żuchowski (bas), Dariusz Kamiński (perkusja), Marek Pokorniecki (gitara). Zespół ten ma na swoim koncie dziesiątki koncertów, całkiem sporą grupę fanów i kilka płyt na koncie. Po jaką najlepiej sięgnąć? Z perspektywy czasu i jakości nagranego materiału najbardziej polecamy krążek zatytułowany „Chaorder” z 2006 roku. Jest na nim wiele utworów przypominających swoim klimatem twórczość Ciechowskiego i jego legendarnej Republiki.

Singlem promującym tę płytę był utwór „Uwielbiam patrzeć”. To do niego nakręcono teledysk. Realizacją owego teledysku zajął się Radosław Rekita. Na płycie znalazły się dodatkowo utwory zatytułowane: „Do góry iw dół”, „Ekstremiści”, „Chaorder”, „Jak latarnik”, „Już nie będę się bał”, „Wrr”, „Zanim będę”, „Piosenka o wielkim mieście” oraz „Do...”. Są to całkiem przyzwoite kawałki, brakuje jednak iNNym dobrej promocji. Agencja Artystyczna MTJ odpowiedzialna za wydanie krążka nie zrobiła zbyt wiele, by go wypromować. Sama menadżerka zespołu także pokpiła sprawę i zapewne dlatego iNNi jak dotąd nie stali się kapela rozpoznawalną w szerszym gronie muzycznym. A szkoda, bo na pewno ci muzycy są w stanie zastąpić dziurę, jaka powstała na polskiej estradzie po tym, jak rozpadła się Republika. W tym roku iNNi wydali nową płytę pod tytułem „Neonowa”. Nie jest ona już tak udana. Jak „Chaorder”. Być może dlatego, że muzycy rzadko ze sobą grywają. Lider grupy mieszka w Warszawie, pozostali członkowie kapeli w Choszcznie, albo Szczecinie. Wydaje się, że to właśnie dlatego iNNi tracą swoja szansę na zaistnienie na rynku muzycznym. Ob samo wydanie płyty to zbyt mało, by mieć liczną grupę fanów.

Warto też dodać, że w tworzenie pierwszych płyt zaangażowało się wielu społeczników. Projektami graficznymi okładek zajmowała się Agnieszka Jankowska przy pomocy Elżbiety Zduńczyk, zdjęcia do „Chaorder” wykonał Rafał Remont. Takie pospolite ruszenie musiało przynieść efekt w postaci fajnego materiału. Tęsknimy za tamtymi czasami przysłuchując się „Neonówce”.

Tagi: republika, grupa, muzyka

Katalog podstron