Pozostałe
Polowanie na Czerwony Październik
Wojna to straszny okres w historii świata. W ramach przestrogi wielu artystów opowiadało wszystkie historie, które miały miejsce między latami 1939 a 1945. wiele z tych historii wiązało się z nie lada tragizmem. Nie brakuje też opowieści o bohaterskich postawach. Tak jak w przypadku filmu pod tytułem „U-571” w reżyserii Jonathana Mostowa. Produkcja ta opowiada o losach amerykańskich marynarzy. Nie jest to może film na miarę legendarnego „Polowania na Czerwony Październik”, ale na pewno jest to jeden z najlepszych filmów z gatunku marynistyki.
Pułkownik Andrew Tyler (Matthew McConaughey) jest pierwszym oficerem na statku podwodnym. Od dawna marzy o tym, by zostać kapitanem, jednak by tak się stało, musi mieć pozytywną opinię pod którym służy – kapitanem Mikem Dahlgrenem (Bill Paxton). Ten jednak uważa, że Andrew ma zbyt mało charyzmy i nie będzie potrafił podejmować trudnych decyzji. Kiedy ich okręt wyrusza na tajna misję, której celem będzie przejęcie wrogiego okrętu wraz z maszyną do kodowania, legendarną Enigmą nie wiedza jeszcze, ze rejs ten będzie nie lada sprawdzianem dla Andrew. Będzie misją, która zrobi z Andrew prawdziwego wilka morskiego.
Podczas abordażu pojawia się w morskich głębinach trzeci okręt. To niemiecki U-Boot, którego kapitan bez chwil wahania strzela torpedami w amerykańską łódź,. W wyniku tego ataku ginie większość amerykańskich żołnierzy wraz z kapitanem. Teraz dowodzenie musi przejąc Andrew, jako najstarszy z oficerów. Nie ma łatwego zadania, do dyspozycji ma bowiem tylko uszkodzonego U-Boota. Nie mniej decyduje się na zanurzenie i podejmuje walkę z niemieckim okrętem. Walkę, która wygrywa. Nie mniej trudno będzie na jednym, dieslowym silniku dopłynąć amerykanom do wybrzeża Wielkiej Brytanii. Tym bardziej, że już niebawem na ich drodze stanie niemiecki niszczyciel. Marynarze nie mogą się poddać, sam fakt, że zdobyli Enigmę naraziłby ich na straszne cierpienia i tortury. Muszą więc rozpaczliwie walczyć z niemiecką fregatą. Zadanie cholernie trudne, bo mają do dyspozycji tylko jedną torpedę. Andrew wpada na genialny plan, który dam im szanse pokonania Niemców. Musi jednak być precyzyjnie wykonany... Czy amerykańskim marynarzom uda się pokonać wroga i bezpiecznie wrócić do domu?
„U-571” to przeciętny film. Zbyt patetyczny, wszak ukazuje amerykańskich marynarzy jako superbohaterów, jest mocno przekoloryzowany. Przecież doskonale wiemy, że wojna to nie przelewki i że na morzu wówczas nie było idylli. Nie mniej film ten warto znać, przecież nie ma aż tak wielu produkcji traktujących o okrętach podwodnych, byśmy mogli wybierać. Sceny walki są tu pokazane w bardzo fajny i miły dla oka sposób. Oddaje to nieco klimat rzeczywistej wojny i faktycznych wydarzeń, jakie miały miejsce na morzu. Warto też wiedzieć, że na planie filmowym pojawił się znany piosenkarz, John Bon Jovi. Wcielił się on w tym filmie w rolę pułkownika Pete`a Emmetta.
Tagi: ameryka, afryka, atak
Katalog podstron