Kinematografia
Piła
Nie jest łatwo zrobić dobry horror, nawet wtedy, gdy ma się dobry pomysł i świetny scenariusz. Przekonał się o tym Stephen Hopkins, który na podstawie scenariusza autorstwa Carey i Chada Hayesów nagrał film pod tytułem „Plaga”. Tutaj motyw słynnych dziesięciu plag egipskich nie przeraża aż tak bardzo, jak powinien. W tej produkcji bowiem brakuje ważnego dla tego gatunku klimatu. Brakuje także spektakularnych ról i aktorskich kreacji, a to również jest niezwykle ważne w dobrym kinie. Na pewno „Plaga” nie umywa się do legendarnego „Obcego”. „Egzorcysty”, „Ptaków”, czy też „Piły”. A szkoda, dawno bowiem na wielkim ekranie nie mieliśmy okazji oglądać horroru wysokich lotów.
W małym miasteczku w Stanach Zjednoczonych ktoś popełnia zbrodnię. Nieopodal rzeki ginie kilkuletni chłopiec, wszyscy podejrzewają, że zbrodnie popełniła jego dwunastoletnia siostra. Jak było naprawdę? Być może mieszkańcy tej niewielkiej miejscowości nigdy się tego nie dowiedzą. Przerażający w tym wszystkim jest fakt, że następnego dnia rzeka wypełniona jest krwią. Zdychają ryby, a czerwona posoka zmienia nieodwracalnie pejzaż uroczej krainy. Mieszkańcy miasteczka boja się, że to pierwsza z plag zesłanych przez Boga, o pomoc zwracają się do Katherine Winter (Hilary Swank), która słynie w świecie z obalania mitów i rzekomych cudów. Na wszystko potrafi znaleźć naukowe wyjaśnienie. Katherine wraz ze swoim przyjacielem – również naukowcem Benem (Idris Elba) przybywa na miejsce wydarzeń to jest przekonana, że wszystko to spowodowane jest przyrodniczymi anomaliami i przypadkowymi związkami chemicznymi. Po kilku godzinach badać naukowcy są świadkami kolejnych wydarzeń. Z nieba spadają płazy – w tym głównie żaby. Niedługo po tym zdychają w okolicznych gospodarstwach krowy i inny inwentarz hodowlany, wszędzie pojawiają się owady i robactwo. Wszystko zaczyna przypominać słynna biblijna historię, kiedy to dziesięć plag zgnębiło egipskiego faraona, który więził Żydów.
Katherine Winter nie chce wierzyć w to, że cała ta sprawa to wynik boskiej ingerencji. Zaczyna prowadzić swoje śledztwo. Nie jest to proste zważywszy na fakt, iż nawiedzają ją różnorakie wizje. Niektóre dotyczą wydarzeń w tajemniczym miasteczku, inne dotyczą mrocznej przeszłości Katherine. Wszystko zaczyna wskazywać, że podejrzewana o morderstwo dziewczynka o imieniu Lauren (Anna Sophia Robb) jest wcieleniem Szatana. Tymczasem w szkołach zaczyna się strzyc dzieci do łysa, bowiem wszystkie mają wszy. Kolejna plaga?
Wszyscy są przekonani, że winna jest temu jedna z miejscowych rodzin. Mieszkańcy miasteczka chcą zabić małą Lauren. Na drodze może stanąć im tylko para naukowców. Ale żeby obronić dziewczynkę muszą oni znaleźć dowody an to, że plagi nie są boską karą.
„Plaga”w reżyserii Stephena Hopkinsa to dość przeciętny film. Na pewno nie taki, który potrafi przestraszyć. Fanom dobrego kina grozy tej produkcji nie polecamy. A te kilka efektów specjalnych, jakie można zobaczyć na końcu filmu także nie zwalają z nóg.
Tagi: żona, uczelnia, ziemia
Katalog podstron