Kinematografia
w 1979 roku na ekrany kin weszła niezwykła produkcja. To film z gatunku fantastyki i zarazem horroru. „Alien: Ósmy pasażer Nostromo” w reżyserii Ridleya Scotta od razu zyskał setki tysięcy fanów. Od tamtego czasu minęło wiele lat,a film ten wciąż zachwyca, intryguje i przyprawia o dreszcz emocji. Mało tego – to film, który przez wielu uważany jest za najlepszy horrorów historii kinematografii. ogromny sukces tej produkcji sprawił, ze w kolejnych latach powstawały następne części – konkretnie cztery. Każda jest diabelsko dobra i każda zasługuje na uwagę kinomaniaków. To najlepszy z najlepszych horrorów, a sam Obcy to postać tak samo popularna w świecie horroru, co sławny hrabia Dracula.
Nostromo to statek kosmiczny, który z odległych galaktyk przewozi surowce naturalne na Ziemie. Podczas rutynowego rejsu komputer wyłapuje tajemniczy sygnał SOS z pobliskiej planety. Natychmiast o tym fakcie poinformowana jest załoga, ta w świetle prawa ma obowiązek sprawdzenie źródła nadawanego sygnału. Siedmioosobowa załoga nie potrafi jednak odczytać zakodowanego sygnału. Postanawiają to sprawdzić. Ruszają na powierzchnię tajemniczej planety. Tam z kolei odnajdują nieznany obiekt latający. Prawdopodobnie rozbił się na tej planecie. Wydaje się, że nie ma na nim żadnego życia. Kiedy część załogi, w tym kapitan Dallas (Tom Skerritt) penetruje statek, to porucznik Elen Ripley (Sigourney Weaver) odczytuje kod. Okazuje się, że nie jest to SOS, ale ostrzeżenie. Wejście na statek to wielka groźba. Życie załogi Nostromo jest zagrożone. W tym samym momencie dziwna istota atakuje Kane`a (John Hurt). Coś przyczepia się do jego twarzy.
Sytuacja staje się dramatyczna, bo owe stworzenie złożyło jajo w organizmie Kane`a. Po kilku godzinach z ciała załoganta Nostrono wyrywa się potwór u skrywa się gdzieś na pokładzie statku. Szybko rośnie i już niebawem zacznie siać terror. To stworzenie, nieznany organizm zamiast krwi ma kwas, boi się jedynie ognia. Na Nostromo nie ma żadnej broni, nie dziwne, że załoga statku będzie przerażona. Zaczynają ginąć, jeden po drugim. Jedyną osobą, która zachowuje przytomność umysły jest Elen Ripley. Tylko ona podejmuje walkę z Obcym. Na przeszkodzie staje jednak okrętowy lekarz, Ash (Ian Holm), który okazuje się być androidem. Chce on za wszelką cenę uratować Obcego, by przekazać to stworzenie Firmie. Załoga się nie liczy. Ripley pozostaje sama. Sama musi pokonać Obcego.
„Alien: Ósmy pasażer Nostromo” to klasyka światowej kinematografii. Genialny film w gatunku. Efekty specjalne, które mogliśmy zobaczyć w tym filmie do dziś zachwycają. Nawet niektóre współczesne produkcje z gatunku science fiction. Nie dziwne, że na fali popularności nakręcono kolejne odsłony walki Elen Ripley z Obcymi. Każda równie udana, jak i pierwsza. Do dziś filmy te stanowią o jakości horrorów i filmów science fiction. To mistrzowski obraz, dla wielu reżyserów niedościgniony – wyznaczający granice najwyższej jakości tego typu filmów.