Tematy


Pozostałe

Big Lebowski


„Big Lebowski” w reżyserii braci Joela i Ethana Coenów to jedna z najbardziej cenionych komedii w historii Hollywood. To rzeczywiście film z niezwykłą dozą dobrego humoru, nie szalonych parodii, ale wyrafinowanego żartu osnutego wokół świetnej fabuły. Same obrazy Amerykanów, jako karykatura klas społecznych – i bogaczy, artystów i ludzi biednych. Najlepiej w tym wszystkim prezentuje się Dude, który każe nazywać siebie Kolesiem. To były hipis, który nie garnie się do żadnej pracy. Jest bezrobotnym mieszkańcem Los Angeles, żyje ubogo, ale... ale tak mu dobrze, zwłaszcza wtedy, gdy może pograć sobie w miejskiej lidze kręglarskiej.

Kolesia (Jeff Bridges) poznajemy jako prawdziwego luzaka. Niczym się nie przejmuje, no może poza swoim dywanem. Pewnego dnia do jego domu wchodzi zgraja zbirów. Atakują Kolesia i żądają zwrotu długu. Nasz bohater nie wie o jaki dług chodzi, wszak żadnych pieniędzy nie pożyczał. Bandyci się jednak bezwzględni, grożą kolesiowi po czym demolują mu mieszkanie. Jeden z gangsterów sika na dywan Kolesia. Tego było za wiele. Jak się niebawem okaże, nastąpiła mała pomyłka. To nie Koleś jest winien pieniądze, a osoba o takim samym nazwisku. Z tym że ten drugi Lebowski (David Huddleston) to milioner i działacz społeczny. Zdecydowanie inna klasa społeczna niźli ta reprezentowana przez Kolesia Lebowskiego.

Koleś postanawia wybrać się do Lebowskiego, czuje się wszak pokrzywdzony i chce zwrotu pieniędzy za osikany dywan. Jak można się domyśleć zostaje on wyśmiany i wyrzucony za drzwi. Nie przeszkadza to jednak Kolesiowi w ukradzenie z domu bogacza najładniejszego z dywanów – ot mały kaprys i zachcianka Kolesia. Prawdziwe kłopoty dopiero się zaczną. Wraz ze zniknięciem dywanu ginie i zona Big Lebowskiego. Porywacze żądają okupu, ale sam milioner boi się pojawić w miejscu przekazania pieniędzy. Postanawia więc zatrudnić do tego zadania Kolesia. Nie wie jeszcze, że w ten sposób popadnie w większe kłopoty. Koleś wszak nie odzyska zony Big Lebowskiego, zgubi za to wielką kasę przeznaczoną na okup. Z pomocą przychodzą mu kumple od kręgli - Walter Sobchak (John Goodman) i Donny (Steve Buscemi). Pomysły tego pierwszego sprawiają, że Koleś popada z każda chwila w coraz to gorsze kłopoty. Teraz nie ściga go już tylko sam Big Lebowski, ale i tajemniczy porywacze, córka Big Lebowskiego – Maude (Julianne Moore) i do tego grupa nieznanych wcześniej gangsterów. Jakby wszystkiego było mało, drużyna Kolesia zostaje wykluczona z rozgrywek ligi kręglarskiej, a wszystko to wina Waltera biegającego z bronią i grożącemu innym zawodnikom rozgrywek. Trudno to będzie uporządkować skromnemu hippisowi. „Big Lebowski” to film, który rozbawi każdego. Wyszukany humor jest wysokich lotów, świetna jest tez sama obsada i aktorskie kreacje. Sam pomysł na taka intrygę także zasługuje na uznanie. Krytycy filmowi nie mają wątpliwości – to jedna z najlepszych komedii lat dziewięćdziesiątych.

Tagi: pieniądze, restauracja, kłopot

Katalog podstron