Kinematografia
Książka
Trudno dziś o dobry film romantyczny. Większość współczesnych tworów to tandetne produkcje, które w żaden sposób nie są w stanie ukazać najbardziej inspirującego z uczuć. Z jednej strony nie ma się czemu dziwić. Wszak pokazać miłość nie jest łatwo. Nie mniej wielu reżyserów z tym tematem radzi sobie całkiem przyzwoicie udowadniając, że jednak można zrobić coś, co będzie wykraczało poza przeciętność. Jednym z takich filmów jest „Apartament” w reżyserii Paula McGuigana.
Matthew (Josh Hartnett) to pookładany facet. Wie czego chce w życiu, bardzo rzadko popełnia błędy i robi niepotrzebne rzeczy. Wręcz przeciwnie, jest szalenie skuteczny i ma swoje zasady. Pewnego wieczoru, podczas biznesowej kolacji, na której jest obecna narzeczona Matthew - Rebecca (Jessica Par) nasz bohater na chwile odchodzi od stolika w restauracji. To całkowicie zmienia jego życie. Spotyka bowiem była ukochana, dla której stracił i serce i rozum, a która opuściła go z dnia na dzień i to bez pożegnania. Co się wydarzyło dwa lata temu? Matthew sadził, że wiedział – wszystko jednak rozumiał opacznie. Lisa (Diane Kruger) nie opuściła go ot tak sobie...
Sam moment spotkania Lisy w restauracji tra zaledwie ułamek sekundy. Matthew jednak wie już, że nie chce spędzić swojego życia z Rebeccą. Chce Lisy, chce jej na zawsze. Rozpoczyna więc poszukiwania ukochanej. Z pomocą rusza przyjaciel, Luke (Matthew Lillard). Oboje nie wiedza, że na przeszkodzie stoi kobieta – aktorka teatralna, Alex (Rose Byrne). Jak się niebawem okaże, Alex jest przyjaciółka Lisy i od dawna robi wszystko by się ona nie spotkała z Matthew. Powód? Sama jest rozkochana w Matthew i nie chce, by jej ukochanego miała inna kobieta, nawet wtedy gdy jest ona przyjaciółka. Niczego nieświadomy Matthew, oraz jego kolega coraz mniej wierzą w odnalezienie Lisy. Szukają, ale już nie wierzą. Matthew powoli zaczyna się załamywać. Zaniedbuje swoje wszystkie obowiązki, a wszystko to za sprawą szalonej, niezgłębionej i niewytłumaczalnej miłości. Ostatecznie jednak uczucie zwycięży i para kochanków odnajdzie się. Czy jednak nie stanie się to zbyt późno?
„Apartament” nie jest filmem wyjątkowo odkrywczym. To remake europejskiej wersji filmu o tym samym tytule. Który z nich jest lepszy? Zdania są podzielone, ale zdecydowanie większym uznaniem w oczach krytyków cieszy się hollywoodzka wersja. Jest ona bardziej pookładana i jak się zdaje – bardziej logiczna. Świetne są też aktorskie kreacje. Josh Hartnett, Rose Byrne, Matthew Lillard, Diane Kruger zagrali tutaj swoje życiowe role.
Znakomicie prezentuje się i sam scenariusz. Tutaj autorami byli dwaj panowie: Brandon Boyce i Gilles Mimouni. Dialogi, które przygotowali na potrzeby filmu są przemyślane i niosą ze sobą wiele mądrości. Te wszystkie głębokie treści sprawiają, ze film jest wychodzi poza przeciętność i staje się bardzo dobra propozycją do domowej wideoteki. Niezwykle irygująca jest też ścieżka dźwiękowa autorstwa Cliffa Martineza.
Tagi: książka, przyjaciółka, restauracja
Katalog podstron